Notka Histyczna

Za nami siedemnasty  już Turniej Kowali o Srebrne Klucze Legnicy , czas wspomnieć o minionych spotkaniach, przytoczyć nieco faktów.

W 2000 roku zrodził się pomysł zorganizowania turnieju. Na błoniach parku Miejskiego zbudowana została plenerowa kuźnia, w której  kunszt swojej pracy zaprezentowali kowale  z Zakopanego, Chocianowic Opolskich, Ołdrzychowic Kłodzkich, Gniezna, Pacanowa  i Legnicy. Mieszkańcy miasta zobaczyli jak powstają przedmioty użytkowe wykuwane ręcznie,  nie zakupione w markecie budowlanym. Pierwszy zapewne raz wysłuchali ?koncertu? melodii wygrywanych na kowadłach. Plon turnieju ( prace domowe)  – wykonane wg projektu herby Legnicy, znalazły miejsce w miejskich instytucjach, galerii i muzeum.

Zapewne to właśnie sukces pierwszego turnieju i jego atmosfera spowodowały, iż pomimo różnych przeszkód organizowany jest on do tej pory.

Turniejowym tematem przewodnim w poszczególnych latach były: herby Legnicy, drzwiczki  i przybory kominkowe, wieszaki na szyld lub godło cechowe,  stojaki na rowery, uliczne kosze na śmieci, ławki, trofea sportowe (i nie tylko), drogowskazy parkowe, świeczniki jedno lub wieloramienne, tarcze ochronne wojowników tatarskich i rycerzy Henryka II Pobożnego, grille ogrodowe.

Latem 2009 roku szalejący nad Legnicą huraganowy wiatr zniszczył znacznie  legnicki Park. W kolejnym roku turniej odbył się w zmienionej scenerii na niemal pustych parkowych błoniach. Kowale wspólnie wykonali rzeźbę  upamiętniającą skutki huraganu ?Łapacz wiatru?. Autorami projektu i pomysłu monumentu parkowego byli wrocławski artysta – kowal Ryszard Mazur  i jego córka Agnieszka absolwentka ASP we Wrocławiu.

Rzeźba  została zainstalowana w parku i do dziś dnia  strzeże Legnicę  przed nawałnicami.

Na kolejne dwa lata turniej przeniesiony został na ulice w centrum miasta i odbywał się we wrześniu z okazji Imienin Ulicy Najświętszej Marii Panny.

Na parkowe błonia powrócił w 2013 roku. Kowale podjęli się pracy zespołowej, której tematem było ? Dążenie do wolności?. Na  wspólne dzieło złożyły się połączone prace wykonane w domowych kuźniach oraz  wykute w Legnicy.

?Maska? była tematem  pracy zespołowej w kolejnym roku, a ?Czas? dominował  w zeszłorocznych zmaganiach.

Przez wszystkie lata głównym trofeum turnieju są Srebrne Klucze Legnicy ? element herbu naszego miasta. Zdobywali je: Jan i Rajmund Turek z Chocianowic Opolskich , Jacek Biernacik i Wojciech Habina z Zakopanego, Józef Bachleda i Wojtek Habina z Zakopanego,  Andrzej Słowik z synem Marcinem z Januszkowic, Ryszard Skuza z Kielc,  Zenon Śmietański i Michał Pastwa z Piaseczna, Kazimierz Kudła i Andrzej Sulisz z Zawady, Wiesław i Grzegorz Grochola z Gorzyc, Aleksander Czernecki z Koszalina, Ralf i Philips Greiner z Niemiec, Maciej Krasuski z Mosiny, Jan Brauns, Ondrej Gela i Stanislav Holik z Czech, Magdalena Kraft Martusewicz  i Marek Martusewicz z Lidzbarka Warmińskiego, Adam Piechowiak z Daszowa.

Historia Turnieju nie byłaby pełna gdyby nie wspomnieć o prowadzących go, czy też jurorach nadających szczególny charakter imprezie. Pierwszy prowadziła Zofia Bigosowa z Głodówki k.Bukowiny Tatrzańskiej, kolejne Jacek Biernacik i Kazimierz Adamajtis. Przez kilka lat funkcje jurora i prowadzącego łączył Euzebiusz Gil etnograf z Muzeum Wsi Opolskiej, znawca kultury, gawędziarz. Jurorem i pomysłodawcą wielu tematów  dla kowalskich zmagań był i jest nadal Ryszard Mazur, artysta plastyk, Mistrz Rzemiosł Artystycznych z Wrocławia.

W każdym roku Turniej Kowali jest ważnym wydarzeniem w kulturalnym życiu naszego miasta. Prace kowalskie trafiły do budynków publicznych: Urzędu Miejskiego, Galerii Sztuki, Muzeum Miedzi, sali historycznej gimnazjum w Zamku Piastowskim. Drogowskazy ustawione zostały na skrzyżowaniach alejek w parku, ławki i stojaki na rowery znalazły swoje miejsce np. w Palmiarni, kosze na śmieci prezentują się w centrum miasta np. przed siedzibą OSiR. Wiele prac trafiło na aukcje charytatywne.

Idź do góry

Ta strona korzysta z plików cookies. Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Więcej informacji znajdziesz przechodząc na stronę naszej Polityki prywatności